Kategorie
Szkolenie

Szkolnictwo sportowe w Polsce w świetle działań strategicznych

III. W kategorii działań strategicznych bardzo ważnym elementem nowoczesnego i skutecznego systemu szkolenia jest fachowość kadr trenerskich oraz tych wszystkich specjalistów, którzy działają na potrzeby wyczynu. Zagadnienie to ujęto w Strategii rozwoju sportu w Polsce do roku 2012.

W 2003 roku podjęto działania, żeby na AWF-ach powstał nowy kierunek kształcenia – sport. Stwarza to perspektywę utworzenia rzeczywistego zaplecza kadrowego i naukowego na potrzeby sportu, a także umożliwia bardziej ukierunkowane kształcenie specjalistów z dziedziny sportu, a nie tylko z dziedziny wychowania fizycznego.

IV. Podjęto starania, by zreformować Instytut Sportu, który ma być koordynatorem badań naukowych w sporcie. Rada Ministrów wstępnie przyjęła, że Instytut Sportu będzie przekształcany w Państwowy Instytut Badawczy.

Na tle tych dokonań, głównie o charakterze organizacyjnym, prawnym i finansowym, należy przyjrzeć się aktualnej sytuacji sportu młodzieżowego w Polsce, a szczególnie tych placówek, które działają w państwowym systemie edukacyjnym. Obecnie funkcjonuje 48 takich placówek – 32 publiczne Szkoły Mistrzostwa Sportowego, 8 Niepublicznych SMS, 8 centralnych ośrodków szkolenia. Łącznie w tych szkołach i ośrodkach uczy się i trenuje ponad 1880 zawodników i zawodniczek z 26 dyscyplin.

W skali roku na szkolenie uzdolnionych sportowców przeznacza się kwotę 74 mln zł (dla porównania – na przygotowania olimpijskie zabezpieczono kwotę rocznych wydatków na poziomie 64 mln zł). Struktura wydatków jest następująca: szkolenie kadr wojewódzkich -44,6 mln, SMS-y-17,5 mln, ośrodki szkoleniowe-3,1 mln, Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży – 8,6 mln zł.

W świetle bardzo trudnej sytuacji klubów sportowych w Polsce szkoły sportowe stały się wiodącym, wręcz podstawowym, ogniwem szkolenia młodzieży.

Jak zatem od strony metodycznej wygląda proces szkolenia w SMS ?

Czy w SMS trenują właściwe osoby ?

W jakim stopniu SMS rozwijają talenty sportowe wychowanków?

To są kluczowe kwestie dla perspektyw sportu polskiego, i to już w niedalekiej przyszłości.

Trzeba pamiętać, że 17-19-letni zawodnicy w większości dyscyplin sportu, jeśli nie osiągają wyników sportowych na poziomie mistrzostw Europy – to prawdopodobnie już nigdy nie będą liczyć się w rywalizacji międzynarodowej. Odnosi się wrażenie, że zbyt długo kształcimy w SMS-ch zawodników, o których już wiadomo, że nie będą wybitnymi sportowcami. Czy zatem celowe jest wydawane publicznych środków na szkolenie „średniaków”, z których narodowe reprezentacje nie będą miały żadnego pożytku?

Zagadnienie to jest olbrzymim problemem i wyzwaniem pedagogicznym dla trenerów.

Szkoleniowiec powinien mieć odwagę powiedzieć swojemu wychowankowi, jakiej skali talentem dysponuje. Czy posiada potencjał na miarę medalisty ME czy MŚ, czy tylko medalisty Olimpiady Młodzieży? Każdy trener powinien w odpowiednim momencie, uczciwie powiedzieć to rodzicom i dzieciom. Tak, by młody sportowiec miał jeszcze szansę inaczej ukierunkować swoją karierę życiową, a w sporcie nie doświadczać niepotrzebnych rozczarowań.

Są szkoły mistrzostwa sportowego, które w swojej 10-letniej działalności nie wychowały jeszcze żadnego wybitnego zawodnika. Taka sytuacja to marnotrawienie publicznych pieniędzy. Należy zatem rozważyć kwestię, czy obecny system warto doskonalić? Może należy szukać zupełnie innych rozwiązań, które pozwolą na bardziej optymalny rozwój indywidualności sportowych?

SMS-y powinny być nastawione na szkolenie młodzieży wybitnie uzdolnionej, selekcja do nich powinna być właściwa i przeprowadzona dynamicznie, po każdym roku szkolnym. Jedynym wyjątkiem mogą być tutaj klasy maturalne, kiedy to ze względów edukacyjnych uczniowie nie powinni zmieniać szkoły. Natomiast przetrzymywanie w ciągu wieloletniego cyklu szkolenia osób przeciętnie uzdolnionych, (nawet, jeżeli popełniło się błąd przy naborze) jest nieracjonalne ekonomicznie i szkodliwe wychowawczo.

Z problematyką szkolenia młodzieży szkolnej wiąże się również problem sportu akademickiego, który powinien być naturalną drogą kontynuowania kariery w sporcie. Jaki zatem powinien być model wyczynowego sportu akademickiego?

To dość złożona materia. Wydaje się, że współcześnie na uczelniach sportowych trudno będzie rozwijać gry zespołowe, które w Polsce stały się sportami zawodowymi. Nie ma możliwości prawnych, by za publiczne pieniądze utrzymywać zawodowe drużyny AZS-u. Sport akademicki, w wymiarze osiągnięć olimpijskich, powinien generalnie dotyczyć sportów indywidualnych. Uczelnie powinny tworzyć warunki dla rozwoju poszczególnych dyscyplin – wydaje się, że dobrym pomysłem jest projekt, by poszczególne AWF kojarzyły się z konkretną szkołą (warsztatem trenerskim) określonej dyscypliny sportu. Przykładowo: AWF W-wa – pływanie, AWFiS Gdańsk – szermierka, AWF Kraków -skoki narciarskie, itd.

Racjonalny model powinien uwzględniać następujący schemat: utalentowany zawodnik kończy SMS, chce zostać olimpijczykiem, a zatem wybiera ten AWF, gdzie pracuje wybitny trener z jego dyscypliny sportu. Nazwiska trenerskie powinny przyciągać wybitnych zawodników na studia. Rolą uczelni jest zabezpieczenie podstawowych potrzeb sportowca: stypendium, akademik, indywidualny tok studiów, itp. Natomiast pieniądze zawodnik wyczynowy powinien zdobywać z nagród za zwycięstwa, ze sprzedawania swojego wizerunku, z reklamy, a nie z różnych form socjalnej pomocy.

Odkrywanie i doskonalenie talentów sportowych – tylko pod takim kątem należy oceniać młodzieżowe placówki szkolenia sportowego. Trzeba zdecydowanie pomagać tym, które realizują taki program. Tylko w taki sposób można dokonać poprawy polskiego sportu.

O tym, jak ważną rolę w życiu społecznym odgrywa sport, przekonuje postawa Unii Europejskiej (UE). W konstytucji UE, która jest aktualnie przygotowywana, znajdzie się (głównie z inicjatywy Francji i Polski) artykuł o kulturze fizycznej i sporcie. UE wspiera i promuje sport. To jest optymistyczna perspektywa, otwiera bowiem drogę do bardziej przychylnych decyzji budżetowych dla sportu, także w Polsce.

Rok 2004 będzie w UE rokiem edukacji (wychowania) poprzez sport. Został już przyjęty budżet UE na następny rok i Polska, przedkładając oczywiście odpowiednie projekty programów promujących edukację poprzez sport, może aktywnie w nim uczestniczyć. Rząd Polski chce nadać temu programowi ogromną rangę, powołać jego Narodową Radę. Wszystko po to, żeby uświadomić społeczeństwu znaczenie kultury fizycznej w wychowaniu młodego pokolenia. Serdecznie zapraszamy wszystkich ludzi sportu do aktywnego uczestnictwa w tym przedsięwzięciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *